Blog > Komentarze do wpisu
POWRÓT

Rozkosze wspomnień staranne.


Dotknął jej pysznej dłoni opuszkami palców dwóch największych czując puls. Puls wibrujący życiem nieopisanym, nierozerwalnie związanym z życiem jego. Biciem swego własnego nie własnego serca okutego myślami o żądzy przeżycia ekscytującego, pachnącego lawendowym połyskiem baśni, i peruwiańskim natchnieniem czerwonej, nieujarzmionej endorfiny. Na przystani, z dającą się odczuć bryzą tam. Pochłaniał te myśli starannie. Wykrywał każdy szczegół dochodzącego do niego życia, tu, teraz. Zaczęło się.

środa, 11 listopada 2009, hubertkrakowski

Polecane wpisy

  • G.

    Trudność prostoty, prostota trudu. - Czy poradzę sobie z tym… wszystkim G.? – zapytał go, znając własną, trudną odpowiedź - Oczywiście, że sobie p

  • INCOGNITUS

    Cisza to tylko początek. Nie znał nikt. Było spokojnie, czasem może zbyt nudno, choć wiele się przecież działo. Czas upływał na poznawaniu. Było tak, jak miał

  • POWTÓRZENIA ULUBIONE ME

    Jestem. Będę. Oczywiście: Że jestem. I będę. Oddycham płytko, głębiej . Nie tylko w jednym miejscu jestem. Nie tylko z jednostajnością dnia codziennego penetr

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
hubertkrakowski
2009/11/11 01:25:50
Opisz mi wspomnienie...
-
Gość: reneesans, *.gorzow.mm.pl
2009/11/11 14:14:11
oj... aż mi się gorąco zrobiło, tylko czemu? przecież to nie o mnie :D
-
hubertkrakowski
2009/11/11 14:37:13
Może o Twoim wspomnieniu?
-
Gość: dzikikwiat, *.chello.pl
2009/11/11 16:34:40
Bardzo ladnie , Prosze Pana, uchwycone w pierwszym wrazeniu, jeszcze nie rozkwitle, a juz pelne kuszacej zapowiedzi. Moze tak krok dalej- puls na szyji sprawdzony?
-
hubertkrakowski
2009/11/11 18:09:58
Puls na szyi ustami wybadany?
-
hubertkrakowski
2009/11/11 18:48:38

Czy masz w sobie tak silnie wyraźne wspomnienie słodkiej przeszłości?
-
2009/11/11 21:11:11
pięknie... poetyckie ujęcie miłości... każdy z nas chciałby coś takiego przeżyć...
-
hubertkrakowski
2009/11/11 23:10:42
Czemu więc miałoby nie przeżyć silnie pragnąc tego?
-
Gość: reneesans, *.gorzow.mm.pl
2009/11/11 23:19:39
się kurde wzięłam i stworzyłam... hehe

a wspomnienie to może kiedy indziej ok?
za świeże...... i bujam w obłokach jeszcze

nie każ mi z nich spadać ;-))
-
hubertkrakowski
2009/11/11 23:30:32
Stworzyłaś je?
-
2009/11/12 11:00:31
bo do wszystkiego trzeba dwojga... :)
-
hubertkrakowski
2009/11/12 11:44:12
Pierwszej i drugiej części, drugiej i pierwszej.
-
Gość: magenta, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/11/12 14:24:12
Jak lirycznie, jak przyjemnie :)
-
hubertkrakowski
2009/11/12 14:43:43
Jak dobrze to opisać...
-
2009/11/12 15:16:01
tylko, czy tak naprawdę jesteśmy w stanie opisać coś, czego doświadczamy w stanie, który można by było opisać mianem zaburzeń psychicznych?? :)
-
hubertkrakowski
2009/11/12 15:25:50
Tak, jesteśmy; tak, robię to - opisuję psychozę :)
Z drugiej strony nie da się najstaranniej odzwierciedlić tego, jak zmienia się nasz "byt" podczas takich chwil. Mamy jednak język, korzystamy z niego i robimy to, co możemy, aby odzwierciedlić swoje życia, swoje myśli, swoje stany...
-
2009/11/15 17:12:32
lecz, używając go nieprecyzyjne, możemy doprowadzić do sytuacji problematycznych... Słowa bywają źródłem nieporozumień.
-
hubertkrakowski
2009/11/15 17:15:30
Za swoje zdania też bierzemy odpowiedzialność....
-
Gość: dzikikwiat, *.chello.pl
2009/11/15 21:42:57
Hmmm, nie, to raczej ni o wspomnienie przeszlosci chodzi... raczej o jakas zalozona kolejnosc...a moze po prostu tak byloby milo?
-
hubertkrakowski
2009/11/16 00:26:20
A może tak będzie?
Hubert Krakowski

Utwórz swoją wizytówkę