Blog > Komentarze do wpisu
WYCZUCIE

Czy jesteś w stanie zachować się w każdej sytuacji?


 

 

Zmieniam siebie przy kimś drugim, zmieniam przy pierwszym, czwartym i trzecim. Różnicuję. Przy bliskiej osobie czuję bliskość. A różne są jej rodzaje: intymna, koleżeńska… Każda z nich oznacza coś innego. Każda z nich zmienia mnie w trochę kogoś innego – inaczej współżyjącego ze światem. Przy nie bliskiej osobie czuję różne formy oficjalne. Podporządkowuję się, słucham uważnie, odzywam się wtedy, kiedy jest to konieczne, tonuję... Dostosowuję swoje zachowanie na poziomie podświadomości. Jeżeli tego nie zrobię, zostanę w jakiś sposób wykluczony z grupy, w której przebywam bądź nie zaakceptowany przez osobę, na której skupiam uwagę.

To wcale nie jest trudne, trudniejsze jest wyczuwanie bardziej subtelnych potrzeb chwili. Jak cenna może stać się błyskawiczna reakcja pomagająca wybrnąć z krępującej sytuacji? Obrócenie czegoś w żart bądź pożądana reakcja osoby, która wie, jak się zachować to cecha, jaką nie każdy przecież posiada. Pomaga w tym znajomość społeczności i zasad panujących w danym miejscu. Pewność siebie, spokój w sytuacji awaryjnej, roztropność – jak wiele korzyści dają te cechy? Wyczucie pomaga w życiu milionkrotnie, jego brak znacząco te życie komplikuje.

poniedziałek, 09 listopada 2009, hubertkrakowski

Polecane wpisy

  • ZAPALENIE

    Działa siła patrzenia się na Ciebie na tyle sposobów. Czynnik widzenia Ciebie. Twórca warunków, jakie panują w pomieszczeniach, po których się poruszasz

  • WYOBRAŻENIA

    Móc tworzyć własne skrzydła... Chciałem latać. Sterować małą maszyną, wznoszącą się z gracją w górę, wyżej... Czuć się wyżej od chmur najniżej osadzonych. W

  • WSPOLNOŚĆ

    Blisko i dalej, czuję, że jesteśmy ludźmi, stale. Uzależnionymi od czucia innych ludzi ludźmi jesteśmy. Koleje, które nas łączą ze sobą. Gromady prób wspó

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
Gość: reneesans, *.gorzow.mm.pl
2009/11/09 17:43:16
dlaczego Twoje (nowe)foto na facebooku nosi nazwę "pic" ? :D
(z góry przepraszam za wścibstwo.... :P)

i dziękuję, że nie wepchnąłeś mnie do szuflady ;-))
pzdr.
-
hubertkrakowski
2009/11/09 18:14:50
Błąd systemowy facebooka... Fe. Mogłoby być chociaż picture...
-
Gość: reneesans, *.gorzow.mm.pl
2009/11/09 21:45:04
znaczy jak ja sobie tam konto założę, to moje foto też będzie "pic"? normalnie mnie przekonali.... hehehe
-
hubertkrakowski
2009/11/09 23:09:16
Nie. Jeżeli nazwiesz zdjęcie nowo wstawione, nie będzie. Jeżeli wyedytujesz zapisane już w zasobach, widocznie tak.
-
2009/11/10 00:00:05
Hubercie, czy płacą Ci za reklamę facebooka? ;)
-
hubertkrakowski
2009/11/10 00:22:23
Owszem, miliony...
-
Gość: Qabie, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/11/10 14:56:31
myślę, że nie w każdej. Trudno jest przewidzieć swoją reakcję na pewne aspekty i śmiem twierdzić, że ktoś kto twierdzi, że potrafi jest w błędzie. I chociaż ma się wyczucie, to jednak nie zawsze decyduje ono o naszych zachowaniach. Pozdrawiam ciepło
-
hubertkrakowski
2009/11/10 15:16:39
Myślę, że to kwestia odbioru tego, czym jest wyczucie. Nie decyduje ono o każdej sytuacji, racja; decyduje o wielu, moim tylko zdaniem.
-
2009/11/10 15:40:24
Ważne (najważniejsze?) jest otoczenie, pod którego oczekiwania kształtujesz swoje "wyczucie". Całe życie balansujesz między sobą, swoją postawą, swoim odbiorem rzeczywistości, swoimi prawdziwymi odczuciami i reakcjami, a naciskiem grup, w których przebywasz, a które chcą, byś zachował się tak, jak im najbardziej odpowiada. Tyle że w każdej grupie są podgrupy, a w każdej podgrupie jednostki. I każda z nich ma swoje niepowtzrzalne, indywidualne oczekiwania... Wszystkich nie uda Ci się zadowolić (czy jak wolisz "wyczuć"). Musisz wybierać. Tylko czasem, opadasz z sił i po prostu płyniesz, nie zważając na resztę. Jesteś wtedy sobą?
-
hubertkrakowski
2009/11/10 17:13:35
Pytanie brzmiec może tak: Kiedy tracę bycie sobą? W jakim momencie swojego podporządkowania społeczności? Czy wtedy, gdy będę jednym z wielu takich samych? Jak mocno pielęgnujemy w sobie indywidualność? Bardzo pytaniotwórczy komentarz Aniu...
-
2009/11/10 19:45:36
codziennie tysiąckrotnie zakładamy maski... kiedy wstajemy rozczochrani z łóżka, kiedy idziemy do sklepu, kiedy idziemy na busa,m kiedy jestemśmy na uczelni, w pracy itd. tylko czy można powiedzież, że to są tylkko społeczne maski, ułatwiające nam funkcjonowanie, które tylko przykrywają naszą twarz? wydaje mi się, że wraz z upływem czasu stapiają się z naszą twarzą i stają się częścią nas samych... dlatego wydaje mi się, żę nie można tych masek analizować w oderwaniu od JA, bo one stanowią część tego JA.są nbami po prostu, a mi nimi
-
hubertkrakowski
2009/11/10 20:39:37
Ja też jestem swoją maską, która - nie musząc być tak nazywana - jest częścią mnie, przebywającego gdzie indziej, w innych okolicznościach radzącego sobie z otoczeniem. Tzw. "maska" pomaga mi normalnie funkcjonować, pozostając sobą (?), korzystając z niej...
-
Gość: magenta, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/11/10 22:27:40
Grupy tworzą się na zasadzie akcja-reakcja. Każdy jest w tej sytuacji, że w pewnym sensie musi się podporządkować pewnym regułom albo je respektować, sprostać pewnym oczekiwaniom innych osób. Ale gdyby mu znaczna część owych oczekiwań i nazwijmy to zasad grupy nie odpowiadała, to nie chciałby w ogóle do niej przystąpić. Silne jednostki same wpływają na grupę.
Mnie osobiście interesują tylko takie grupy, gdzie ludzie są swobodni i każdy się rozwija. W przeciwnym razie zaczyna się kiszenie.
-
Gość: magenta, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/11/10 22:29:32
Aaaa maski :) tak masz absolutnie rację. Wobec każdemu jesteśmy ciut inni i za każdym razem to nadal my :)
-
hubertkrakowski
2009/11/10 23:55:26
Czasem ciut a czasem bardzo inni.
Relacje: ja i przyjaciel, ja i ukochana, ja i szef, ja i dziadek, ja i klient.... Wszystkie one są inne. Czasem kompletnie inne...
-
hubertkrakowski
2009/11/11 00:11:21
Nawet na poziomie stricte prywatnym nasze "maski" mogą się niesamowicie zmieniać...
-
2009/11/11 21:08:24
ale nadal pozostajemy sobą.... bo to nasze maski, myśmy je stworzyli
-
hubertkrakowski
2009/11/11 23:11:38
TO MY.
Hubert Krakowski

Utwórz swoją wizytówkę