Kategorie: Wszystkie | Geo | Poem | Psycho | Story
RSS
poniedziałek, 16 listopada 2009
IMPULS

Silne zmiany delikatnych myśli.


To było tak zupełnie nagłe i niespodziewane. Spotkał tego człowieka w autobusie miejskim, jadąc do szpitala. On także kierował się w tamto miejsce. Wytłumaczył mu drogę, po czym zaczęli rozmawiać. Robił coś, o czym drugi marzył. Żył tak, jak drugi chciał żyć. Mieli pięć minut. Wystarczyło, by rozbudzić w nim dawno ukryte pokłady entuzjazmu oparte na realnej ocenie swoich umiejętności i możliwości. Jedna chwila, która mogła zmienić życie drugiego. Jedna, zwykła przecież rzecz.

11:20, hubertkrakowski , Story
Link Komentarze (30) »
środa, 11 listopada 2009
POWRÓT

Rozkosze wspomnień staranne.


Dotknął jej pysznej dłoni opuszkami palców dwóch największych czując puls. Puls wibrujący życiem nieopisanym, nierozerwalnie związanym z życiem jego. Biciem swego własnego nie własnego serca okutego myślami o żądzy przeżycia ekscytującego, pachnącego lawendowym połyskiem baśni, i peruwiańskim natchnieniem czerwonej, nieujarzmionej endorfiny. Na przystani, z dającą się odczuć bryzą tam. Pochłaniał te myśli starannie. Wykrywał każdy szczegół dochodzącego do niego życia, tu, teraz. Zaczęło się.

01:20, hubertkrakowski , Story
Link Komentarze (20) »
poniedziałek, 09 listopada 2009
WYCZUCIE

Czy jesteś w stanie zachować się w każdej sytuacji?


 

 

Zmieniam siebie przy kimś drugim, zmieniam przy pierwszym, czwartym i trzecim. Różnicuję. Przy bliskiej osobie czuję bliskość. A różne są jej rodzaje: intymna, koleżeńska… Każda z nich oznacza coś innego. Każda z nich zmienia mnie w trochę kogoś innego – inaczej współżyjącego ze światem. Przy nie bliskiej osobie czuję różne formy oficjalne. Podporządkowuję się, słucham uważnie, odzywam się wtedy, kiedy jest to konieczne, tonuję... Dostosowuję swoje zachowanie na poziomie podświadomości. Jeżeli tego nie zrobię, zostanę w jakiś sposób wykluczony z grupy, w której przebywam bądź nie zaakceptowany przez osobę, na której skupiam uwagę.

To wcale nie jest trudne, trudniejsze jest wyczuwanie bardziej subtelnych potrzeb chwili. Jak cenna może stać się błyskawiczna reakcja pomagająca wybrnąć z krępującej sytuacji? Obrócenie czegoś w żart bądź pożądana reakcja osoby, która wie, jak się zachować to cecha, jaką nie każdy przecież posiada. Pomaga w tym znajomość społeczności i zasad panujących w danym miejscu. Pewność siebie, spokój w sytuacji awaryjnej, roztropność – jak wiele korzyści dają te cechy? Wyczucie pomaga w życiu milionkrotnie, jego brak znacząco te życie komplikuje.

15:36, hubertkrakowski , Psycho
Link Komentarze (18) »
piątek, 06 listopada 2009
ZMIENNA

Skutecznie zmieniający Twoją ocenę życia upływ czasu.


 

 

Za każdym razem, gdy dłużej myślę o tym, co robię, uświadomić mogę sobie fakt, że to, co zrobiłem kiedyś było inne od tego, co zrobię teraz. Że kiedyś w większości spraw postępowałem inaczej - gorzej, patrząc na to przez dzisiejszy pryzmat. Dziś zrobię to „coś”, w moim mniemaniu, dobrze. Natomiast za dziesięć lat to, co zrobiłem dziś, będzie mogło wydawać się dla mnie… dziwne. Poglądy i postępowanie nasze zmieniają się wraz z upływem lat. Nie od początku pisałem tego bloga tak, jak piszę go dziś. Kiedyś nie myślałem tak, jak myślę dziś. Było inaczej. Za dziesięć kolejnych lat to się także pewnie zmieni. Będzie inaczej. Inaczej pomyślę o konsekwentnej zmiennej, ciągle mnie aktualizującej przecież.

00:27, hubertkrakowski , Psycho
Link Komentarze (24) »
środa, 04 listopada 2009
WYOBRAŻENIA

Móc tworzyć własne skrzydła...


 

Chciałem latać. Sterować małą maszyną, wznoszącą się z gracją w górę, wyżej... Czuć się wyżej od chmur najniżej osadzonych. Widzieć z góry części świata malutkie. Nabierać ciężkich oddechów pędzącego na zachód wiatru. Poczuć się tak, jak czuli się odkrywcy obiektów latających podczas pierwszych lotów w historii. Chciałem. I nie zrobię tego. Nie odkryję latania. Nie zdobędę takiego retro-rarytasu. Ale pewnie będę jeszcze o tym rozmyślał. Poczuję emocję wysokości, gdy niepewna maszyna mogła w każdej chwili spaść na ziemię. Runąć, zaprzepaszczając trud życia odkrywcy. Przerażające. Fascynujące. Zobaczę to. Zobaczę, bo mam wyobraźnię. A ona powinna działać. Nie przestawać. Działać, zawsze.

00:49, hubertkrakowski , Psycho
Link Komentarze (13) »
poniedziałek, 02 listopada 2009
WSPOLNOŚĆ

Blisko i dalej, czuję, że jesteśmy ludźmi, stale.


 

Uzależnionymi od czucia innych ludzi ludźmi jesteśmy. Koleje, które nas łączą ze sobą. Gromady prób wspólnych pędzących w różne strony, ale jakby podobne do siebie. Rozmowy, okowy wspólnot budowane niezmiennie. Reakcje, na swoich żyć efekty niezgrabne. Potrzeby bycia rozumianymi pchają nas do nas. Otaczamy się stale podobieństwami. Bardzo wiele nas łączy na tym świecie.

01:17, hubertkrakowski , Psycho
Link Komentarze (11) »
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 13
| < Październik 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
            1
2 3 4 5 6 7 8
9 10 11 12 13 14 15
16 17 18 19 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29
30 31          
Hubert Krakowski

Utwórz swoją wizytówkę